„Woda zostaje w Milanówku – Edukacja przez działanie” –  Czym właściwie jest retencja?

Wyobraźmy sobie dwie sytuacje.

Podczas letniej ulewy deszcz spada na dach domu. W pierwszym przypadku woda trafia do rynny, następnie do kanalizacji deszczowej, później do rzeki i po krótkim czasie opuszcza nasze najbliższe otoczenie. Już po kilku dniach ziemia ponownie jest sucha.

W drugim przypadku ta sama woda zostaje skierowana do zbiornika, beczki lub ogrodu deszczowego. Powoli wsiąka w grunt, zasila rośliny i może zostać wykorzystana do podlewania ogrodu nawet wiele dni po opadach.

To właśnie jest retencja.

Nie polega ona na „produkowania” większej ilości wody, lecz na mądrzejszym gospodarowaniu wodą, którą już otrzymujemy z opadów atmosferycznych.

Dlaczego mówi się o „małej retencji”?

Mała retencja obejmuje wszystkie działania, które pozwalają zatrzymać wodę w miejscu jej opadu lub w jego najbliższym otoczeniu.

W przeciwieństwie do dużych zapór i zbiorników wodnych nie wymaga kosztownych inwestycji ani skomplikowanej infrastruktury. Może być realizowana przez mieszkańców, szkoły, wspólnoty mieszkaniowe, przedsiębiorców oraz samorządy.

To właśnie dlatego mała retencja odgrywa dziś tak ważną rolę w adaptacji do zmian klimatu.

Jak działa mała retencja?

Można ją porównać do działania gąbki.

Podczas opadów gąbka chłonie wodę i zatrzymuje ją wewnątrz swojej struktury. Dopiero później stopniowo ją oddaje.

Dokładnie tak samo funkcjonuje dobrze zaprojektowany ogród, teren zielony czy zbiornik retencyjny.

Zamiast pozwolić wodzie odpłynąć w ciągu kilku minut, zatrzymujemy ją na wiele dni lub tygodni.

Dzięki temu:

  • gleba pozostaje wilgotna,
  • rośliny mają dostęp do wody,
  • obniża się temperatura otoczenia,
  • uzupełniane są zasoby wód gruntowych,
  • zmniejsza się ryzyko podtopień.

Gdzie można zatrzymać wodę?

Retencja może być stosowana niemal wszędzie.

W ogrodzie

Najprostszym rozwiązaniem jest zbieranie deszczówki do beczek lub większych zbiorników. Woda może później służyć do podlewania roślin, mycia narzędzi czy prac porządkowych.

Na posesji

Coraz częściej stosuje się nawierzchnie przepuszczalne, które umożliwiają wsiąkanie wody do gruntu zamiast jej odpływu do kanalizacji.

W przestrzeni miejskiej

Miasta tworzą ogrody deszczowe, zbiorniki retencyjne, zielone dachy oraz parki, które podczas intensywnych opadów magazynują wodę, a następnie stopniowo oddają ją do środowiska.

Takie rozwiązania nazywane są błękitno-zieloną infrastrukturą i należą obecnie do najskuteczniejszych metod ograniczania skutków zmian klimatu.

Dlaczego mała retencja jest tak skuteczna?

Naukowcy podkreślają, że największą wartość ma zatrzymanie jak największej liczby niewielkich opadów.

To właśnie one odpowiadają za znaczną część rocznego zasilania gleby i wód gruntowych.

Każdy litr wody zatrzymany lokalnie oznacza:

  • mniejsze zużycie wody pitnej,
  • lepsze warunki dla roślin,
  • niższe koszty podlewania,
  • mniejsze ryzyko przeciążenia kanalizacji deszczowej,
  • większą odporność miasta na suszę.

Mała retencja nie zastąpi dużych inwestycji hydrotechnicznych, ale doskonale je uzupełnia. Eksperci podkreślają, że to właśnie połączenie działań lokalnych i systemowych pozwala najskuteczniej chronić zasoby wodne.

💧 Czy wiesz, że…

✔ Z dachu domu jednorodzinnego o powierzchni 150 m² podczas opadu 10 mm można zebrać około 1 500 litrów deszczówki.

✔ Woda opadowa jest miękka i doskonale nadaje się do podlewania większości roślin ogrodowych.

✔ Coraz więcej polskich miast wykorzystuje ogrody deszczowe jako element ochrony przed podtopieniami i suszą.

✔ Mała retencja poprawia również jakość życia mieszkańców, zwiększając ilość zieleni i obniżając temperaturę podczas upałów.

Retencja zaczyna się od jednej decyzji

Często wydaje się, że pojedyncza beczka na deszczówkę czy jedno posadzone drzewo nie zmienią sytuacji.

Jednak właśnie z takich działań składa się skuteczna ochrona zasobów wodnych.

Jeżeli podobne rozwiązania zastosują setki mieszkańców jednej gminy, efekt będzie zauważalny zarówno dla środowiska, jak i dla całej lokalnej społeczności.

Retencja nie jest jedynie zadaniem specjalistów. To wspólna odpowiedzialność mieszkańców, samorządów, szkół, organizacji społecznych i przedsiębiorców.

Mała retencja jest jednym z najprostszych i jednocześnie najbardziej skutecznych sposobów adaptacji do zmian klimatu. Pozwala zatrzymać wodę tam, gdzie jest najbardziej potrzebna – w glebie, przy roślinach i w najbliższym otoczeniu człowieka.

Nie wymaga wielkich inwestycji. Wymaga przede wszystkim świadomości, że każda zatrzymana kropla ma znaczenie.

To właśnie od takich prostych działań zaczyna się budowanie odpornego, zielonego i bezpiecznego miasta.

Bibliografia

  1. IMGW-PIB. Retencja – co to takiego i czy jest konieczna?
  2. Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Program Stop Suszy.
  3. Instytut Ochrony Środowiska – PIB. Błękitno-zielona infrastruktura jako element adaptacji do zmian klimatu.
  4. Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Mała retencja i gospodarowanie wodami opadowymi.
  5. Komisja Europejska. Nature-based Solutions for Climate Adaptation.

Publikacja opracowana przez Fundację Dobrobyt w ramach projektu „Woda zostaje w Milanówku – Edukacja przez działanie”, współfinansowanego ze środków Miasta Milanówka.

Projekt „Woda zostaje w Milanówku – Edukacja przez działanie” powstał z przekonania, że skuteczna ochrona zasobów wodnych zaczyna się od wiedzy i codziennych działań mieszkańców. W ramach projektu Fundacja Dobrobyt tworzy pokazową instalację małej retencji oraz prowadzi działania edukacyjne skierowane do dzieci, młodzieży i dorosłych.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wspomóż Fundację

Wesprzyj Fundację

Przewijanie do góry